Ugotowany mix kasz podsmażamy z szalotką, czosnkiem, z dodatkiem masła, nakładamy do naczynia żaroodpornego i zapiekamy w piekarniku. W rondelku piklujemy czerwoną kapustę wraz z malinami, czerwoną cebulą, doprawiając przyprawami korzennymi (piklujemy, czyli: do rondelka wlewamy 300ml wody; ok. 80ml octu jabłkowego lub zwykłego; kilkadziesiąt ziaren kolendry; 2 łyżki stołowe cukru białego; płaską łyżeczkę stołową soli; 2 łyżki stołowe oleju rzepakowego. Taką mieszankę należy zagotować, do zagotowanej wrzucić posiekaną czerwoną kapustę, cebulę i odczekać ok. 20 minut (bez podgrzewania!). Odcedzamy z wody i wrzucamy maliny, mieszamy. Podajemy jako sałatkę).
W innym naczyniu podsmażamy szalotkę, czosnek, borowika, dodajemy wino białe i śmietanę, doprawiamy świeżymi ziołami. Na zapieczoną kaszę układamy wolno upieczoną pręgę, dodajemy zredukowany sos borowikowy, dekorując świeżymi ziołami, w innym naczyniu podajemy piklowaną kapustę z malinami.
Podanie
Kamienna miska, w niej warstwa trzech kasz zapieczonych w piecu, złocista skórka, lekko chrupiąca. Na to rwana pręga wołowa, bez przekombinowania – czysta, uczciwa. Z boku jędrna kapusta, malinowe akcenty aż się proszą o uwagę. I na koniec – ciepły sos borowikowy polany jak gęsty aksamit.

